Zimą rośliny doniczkowe wchodzą w okres spoczynku. To moment, w którym ich tempo wzrostu znacząco spada, a potrzeby wodne drastycznie się zmniejszają. Mimo to wiele osób popełnia w tym czasie błąd — podlewa rośliny tak samo często jak latem. Efekt? Zgnite korzenie, pleśń w doniczce i żółknące liście. Jak tego uniknąć? Oto kilka sprawdzonych zasad, dzięki którym Twoje rośliny przetrwają zimę w świetnej formie.


Dlaczego zimą rośliny potrzebują mniej wody

Krótsze dni, mniejsza ilość światła i niższa temperatura sprawiają, że rośliny spowalniają proces fotosyntezy. W praktyce oznacza to, że ich zapotrzebowanie na wodę maleje nawet o połowę.

Jeśli podlewasz rośliny zimą tak samo jak latem, ryzykujesz przelanie — ziemia nie zdąży wyschnąć, korzenie zaczną gnić, a wokół szyjki rośliny może pojawić się pleśń.

7 zasad podlewania roślin zimą

1. Sprawdź wilgotność ziemi przed podlaniem.
Włóż palec na głębokość 2–3 cm do ziemi — jeśli czujesz wilgoć, wstrzymaj się z podlewaniem. Możesz też użyć higrometru glebowego (ok. 20–30 zł) — to niewielkie, a bardzo praktyczne urządzenie.

2. Używaj wody o temperaturze pokojowej.
Zimna woda prosto z kranu może być szokiem dla korzeni. Najlepiej, jeśli woda odstoi kilka godzin — dzięki temu odparuje chlor i osiągnie odpowiednią temperaturę.

3. Zmniejsz częstotliwość podlewania.
Zimą większość roślin wystarczy podlewać raz na 10–14 dni. Kaktusy czy sukulenty nawet raz w miesiącu! Warto obserwować ziemię i reagować na jej stan, a nie nawyk.

4. Zapewnij roślinom odpowiednie światło.
Choć to nie jest bezpośrednio związane z podlewaniem, brak światła sprawia, że rośliny „leniuchują” i nie pobierają wody. Przesuń doniczki bliżej okna lub doświetl rośliny lampą LED.

5. Unikaj wody stojącej w osłonce.
Po podlaniu zawsze wylewaj nadmiar wody z podstawki. Korzenie, które stoją w wodzie, szybko gniją.

6. Dopasuj podlewanie do gatunku.
Każda roślina ma swoje preferencje. Fikus, zamiokulkas i monstera lubią lekko wilgotną ziemię, ale nie znoszą przelania. Natomiast storczyki warto podlewać poprzez krótkie zanurzenie doniczki w wodzie.

7. Obserwuj liście — to Twój najlepszy wskaźnik.
Opadanie liści może oznaczać zarówno przesuszenie, jak i przelanie. Miękkie, ciemne liście to znak nadmiaru wody. Suche, łamliwe — niedoboru.

Najczęstsze błędy przy podlewaniu zimą

Przelanie vs. przesuszenie.
To dwa przeciwieństwa, które wyglądają bardzo podobnie. Dlatego zawsze sprawdzaj stan podłoża — sucha ziemia to sygnał do działania, mokra wymaga cierpliwości.

Zbyt częste podlewanie.
To główny zimowy grzech. Lepiej podlać rzadziej, ale dokładnie, niż często i po trochu. Rośliny zimą naprawdę wolą „suchy klimat”.


Naturalne sposoby na utrzymanie wilgotności

Zamiast podlewać częściej, warto podnieść wilgotność powietrza. Pomogą:

  • nawilżacze powietrza,
  • podstawki z keramzytem i wodą,
  • grupowanie roślin (wspólnie tworzą mikroklimat).

Jeśli w domu masz ogrzewanie, które wysusza powietrze, ustaw miskę z wodą obok grzejnika lub powieś mokry ręcznik na kaloryferze.


Podsumowanie — złota zasada zimowego podlewania

Zimą mniej znaczy więcej. Zanim sięgniesz po konewkę, zawsze sprawdź wilgotność ziemi. Jeśli masz wątpliwości — odczekaj dzień lub dwa. Twoje rośliny Ci podziękują! 🌱

Podobne wpisy